Opis obrazu: Okrągły czarny znak z podświetloną ramką zawiera ikony w stylu neonowym oraz napis „EAA” z symbolem dostępności — podkreślającym zgodność z europejską ustawą o dostępności — oraz „GDPR” z kłódką, na tle czerwonych zasłon.
Dlaczego EAA jest nowym RODO
Czas czytania: 4 minuty
Ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO) Unii Europejskiej zrewolucjonizowało ochronę danych osobowych, gdy weszło w życie w 2018 r. Nagle organizacje musiały przemyśleć sposób gromadzenia, przechowywania i udostępniania danych osobowych. Ci, którzy przygotowali się wcześniej, zmieniając zasady, szkoląc pracowników i przeprojektowując systemy, dobrze poradzili sobie z tą zmianą, podczas gdy ci, którzy zrobili to później, musieli się spieszyć, żeby uniknąć kar.
Dzisiaj mamy do czynienia z podobną falą zmian w zakresie zgodności z przepisami – europejską ustawą o dostępności (EAA). Ustawa weszła w życie 28 czerwca 2025 r., a jej egzekwowanie już trwa we wszystkich państwach członkowskich UE. Firmy, które traktują dostępność jako kwestię drugorzędną, narażają się zarówno na utratę reputacji, jak i odpowiedzialność prawną. Natomiast te, które wyciągnęły wnioski z RODO i podejmują działania już teraz, będą miały silniejszą pozycję w miarę przyspieszania egzekwowania przepisów.
Nowa era zgodności z europejską ustawą o dostępności
Egzekwowanie przepisów RODO pokazało, że organy regulacyjne są gotowe nakładać wysokie kary na firmy, które ignorują prawa użytkowników. W maju 2023 r. Europejska Rada Ochrony Danych nałożyła na Meta Platforms Ireland karę w wysokości 1,2 mld euro – największą dotychczas karę nałożoną na podstawie RODO – za wielokrotne przekazywanie danych użytkowników Facebooka mieszkających w UE na serwery w Stanach Zjednoczonych, co stanowiło naruszenie prawa UE.
W 2020 r. komisarz ds. ochrony danych w Hamburgu nałożył na sieć odzieżową H&M karę w wysokości 35,3 mln euro za potajemne rejestrowanie przez kierownictwo danych osobowych pracowników i wykorzystywanie tych informacji do podejmowania decyzji dotyczących zatrudnienia. W lipcu 2021 r. luksemburski organ regulacyjny ds. danych nałożył na Amazon karę w wysokości 746 mln euro za przetwarzanie danych użytkowników bez ważnej zgody.
Firmy, które nie wdrożyły odpowiednich środków bezpieczeństwa, również zostały ukarane. British Airways zostało ukarane grzywną w wysokości 20 milionów funtów za naruszenie bezpieczeństwa danych w 2018 roku, w wyniku którego ujawniono dane osobowe i finansowe ponad 400 000 klientów. Brytyjski Urząd ds. Informacji stwierdził, że linia lotnicza zaniedbała podstawowe praktyki bezpieczeństwa, takie jak uwierzytelnianie wieloskładnikowe i monitorowanie sieci.
Te przypadki pokazują, że RODO nie jest tylko papierowym tygrysem – organy regulacyjne mogą egzekwować prawo i będą to robić. Szkody wizerunkowe i koszty związane z zapewnieniem zgodności często znacznie przewyższały same kary. Ten sam schemat pojawia się obecnie w przypadku zgodności z EAA. W przeciwieństwie do RODO, gdzie większość naruszeń miała miejsce za kulisami, w zakresie przechowywania lub przekazywania danych, luki w dostępności są widoczne dla każdego. Brakujący tekst alternatywny, formularz, którego nie można wypełnić bez myszki, lub przycisk kasy, do którego czytniki ekranu nie mają dostępu – wszystkie te niedociągnięcia są natychmiast widoczne dla użytkowników i grup wsparcia. Ta widoczność sprawia, że naruszenia EAA są trudniejsze do ukrycia i łatwiejsze do zgłoszenia, co z kolei prowadzi do silniejszego i szybszego egzekwowania przepisów w porównaniu z RODO.
Czym jest europejska ustawa o dostępności?
Europejska ustawa o dostępności (dyrektywa 2019/882) jest odpowiedzią UE na kwestię integracji cyfrowej. Harmonizuje ona wymagania dotyczące dostępności w państwach członkowskich w odniesieniu do wielu produktów i usług codziennego użytku, w tym bankomatów, automatów do sprzedaży biletów i odprawy, komputerów konsumenckich, smartfonów, czytników e-booków, terminali płatniczych, usług telefonicznych, mediów audiowizualnych, usług bankowych, e-booków, stron internetowych handlu elektronicznego oraz komunikacji alarmowej.
Produkty i usługi wprowadzone na rynek UE po 28 czerwca 2025 r. muszą spełniać te wymagania, chociaż istnieje okres przejściowy do 28 czerwca 2030 r., a terminale samoobsługowe zainstalowane przed upływem terminu mogą pozostać w użyciu do końca ich okresu ekonomicznej użyteczności. Mikroprzedsiębiorstwa są zasadniczo zwolnione z tych wymogów, ale każda organizacja sprzedająca produkty lub usługi objęte ustawą konsumentom w UE musi zrozumieć zakres jej stosowania.
Podobnie jak RODO, EAA nie jest pojedynczym aktem prawnym, ale dyrektywą wdrażaną poprzez ustawodawstwo krajowe. Oznacza to, że każdy kraj określa własne mechanizmy egzekwowania i kary, a pierwsze sprawy pokazują już, że organy regulacyjne są gotowe do działania.
Konkretne przypadki egzekwowania przepisów EAA
Skutki zgodności z europejską ustawą o dostępności są już widoczne. W maju 2024 r. Sąd Administracyjny w Paryżu wydał kluczowe orzeczenie w sprawie Pronote, platformy do zarządzania szkołami, szeroko stosowanej we Francji. Sprawa, wniesiona przez stowarzyszenie apiDV, potwierdziła, że szkoły publiczne korzystające z Pronote muszą przestrzegać obowiązków w zakresie dostępności wynikających z prawa francuskiego. Sąd unieważnił odmowę podjęcia działań przez państwo i polecił organowi regulacyjnemu ARCOM zbadanie zgodności. Co ważne, w orzeczeniu potwierdzono, że usługi cyfrowe, które nie spełniają wymogów, mogą podlegać karom administracyjnym w wysokości do 25 000 EUR rocznie za każdą usługę, dopóki nie zostaną spełnione wymogi dotyczące dostępności. W tej sprawie państwo zostało zobowiązane do zapłaty 1 500 EUR na rzecz stowarzyszenia będącego powodem.
Kilka miesięcy później, w lipcu 2025 r., cztery największe francuskie sieci spożywcze – Auchan, Carrefour, E. Leclerc i Picard – otrzymały formalne zawiadomienia z żądaniem dostosowania swoich stron internetowych i aplikacji mobilnych do standardów dostępności do 1 września 2025 r. W skargach podkreślono, że platformy nie obsługiwały czytników ekranu, blokowały nawigację za pomocą klawiatury i wykluczały niewidomych użytkowników z usług „click & collect”. Jeśli nie zostaną podjęte działania naprawcze, firmy te narażają się na zaostrzenie sankcji, publiczną kontrolę i kary finansowe podobne do tych, które już zastosowano w innych sektorach.
Wszystkie te sprawy pokazują, że bariery dostępności nie są już traktowane jako drobne niedopatrzenia techniczne, ale jako akty dyskryminacji zgodnie z prawem UE. Podkreślają one również, że zgodność z EAA nie jest opcjonalna – jest ona aktywnie monitorowana i egzekwowana.
Rzeczywistość ignorowania dostępności w UE
Wszystkie kraje UE przyjęły równie zdecydowane stanowisko. Włoskie przepisy dotyczące dostępności – ustawa Stanca i jej późniejsze zmiany – wymagają od przedsiębiorstw objętych tymi przepisami dostosowania się do nich w ciągu 90 dni od otrzymania zawiadomienia. Przedsiębiorstwa, które wcześniej podlegały ustawie Stanca, podlegają karom w wysokości do 5 % ich rocznego obrotu, jeśli nie spełnią wymogów dotyczących dostępności; inne przedsiębiorstwa mogą zostać ukarane grzywną w wysokości do 40 000 EUR.
Francuskie prawo transponujące traktuje niezgodność jako przestępstwo klasy 5 i może nakładać grzywny w wysokości 50 000 EUR oraz dodatkowo 25 000 EUR za nieopublikowanie oświadczeń dotyczących dostępności. Niemiecka ustawa o wzmocnieniu dostępności nakłada grzywny w wysokości do 100 000 EUR za sprzedaż produktów niezgodnych z przepisami oraz 10 000 EUR za podawanie nieprawidłowych informacji na temat dostępności produktów i usług.
Kary krajowe mogą wydawać się niewielkie w porównaniu z miliardowymi grzywnami przewidzianymi w RODO, ale pokazują one, że organy regulacyjne UE nie zawahają się przed ukaraniem organizacji, które nie przestrzegają przepisów. Firmy ignorujące wymogi EAA narażają się zarówno na działania prawne, jak i negatywny rozgłos.
Wykorzystanie wniosków płynących z RODO w zakresie dostępności
Podobieństwa między RODO a EAA są uderzające. Oba wymagają od organizacji wdrożenia zgodności do swoich procesów, a nie dodawania jej w ostatniej chwili. RODO nauczyło nas, że:
- Zgodność z przepisami ma charakter ciągły. Zgodność z przepisami dotyczącymi ochrony danych wymaga stałego monitorowania, oceny ryzyka i dokumentacji. Podobnie zgodność z przepisami dotyczącymi dostępności wymaga regularnych audytów, testów użytkowników i aktualizacji w miarę rozwoju produktów.
- Projekt ma znaczenie. Zgodnie z RODO prywatność od samego początku i domyślnie stała się standardową praktyką. Dla EAA dostępność od samego początku oznacza włączenie wytycznych dotyczących dostępności treści internetowych (WCAG 2.2 i nowszych) oraz zharmonizowanej normy EN 301 549 do procesu rozwoju produktu, od koncepcji po wprowadzenie na rynek.
- Przejrzystość buduje zaufanie. Jasne informacje o polityce prywatności i praktyki dotyczące zgody pomogły organizacjom uniknąć kar. W przypadku dostępności przejrzystość obejmuje publikowanie oświadczeń dotyczących dostępności, zapewnienie mechanizmów przekazywania opinii przez użytkowników niepełnosprawnych oraz dokumentowanie działań mających na celu poprawę.
- Szkolenia i kultura są niezwykle ważne. Rozporządzenie RODO pokazało, że pracownicy wszystkich szczebli potrzebują szkoleń z zakresu ochrony danych. Podobnie, dostępność wymaga szkoleń dla projektantów, programistów, menedżerów produktu i zespołów ds. zaopatrzenia, aby projektowanie sprzyjające integracji stało się częścią kultury firmy.
- Dokumentacja ma znaczenie. Programy ochrony prywatności opierają się na rejestrach działań związanych z przetwarzaniem danych. W przypadku EAA organizacje powinny dokumentować audyty dostępności, plany naprawcze i dowody wprowadzonych poprawek. Dokumentacja ta może stanowić dowód dobrej wiary w przypadku kontroli organów regulacyjnych.
Traktując dostępność jako podstawowe prawo użytkownika, organizacje mogą uniknąć paniki w ostatniej chwili, która dotknęła wiele projektów związanych z RODO. Ci, którzy stworzyli silną kulturę prywatności, zyskali korzyści w postaci reputacji i zaufania klientów. Podobnie, wczesne działania w zakresie zgodności z EAA zapewniają firmom przewagę przed wprowadzeniem przepisów.
Przyszłość zgodności z europejską ustawą o dostępności
Podobnie jak RODO zmieniło podejście organizacji do ochrony danych, tak europejska ustawa o dostępności zmienia sposób projektowania i dostarczania produktów i usług cyfrowych. Egzekwowanie przepisów już się rozpoczęło, a firmy, które zwlekają z dostosowaniem się do nich, poniosą nie tylko kary finansowe, ale także trwałą szkodę wizerunkową.
Włączając dostępność do strategii i kultury już teraz, firmy mogą uniknąć pośpiesznych działań związanych z dostosowaniem się do przepisów, dotrzeć do milionów nowych klientów i wykazać prawdziwy szacunek dla praw użytkowników. Zgodność z EAA to nie tylko wymóg prawny – to podstawowy czynnik budujący zaufanie, integrację i długoterminową konkurencyjność na rynku UE.
Dowiedz się więcej o oferowanych przez nas usługach związanych z dostępnością.
EAA obowiązuje od28 czerwca 2025 r.
